Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzje. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 listopada 2013

Elseve cement - ceramid, kuracja odbudowująca



Dzisiaj przychodzę z recenzją mojej ulubionej silikonowej odżywki. U mnie w Danii jest dostępna pod nazwą Elvital u was w Polsce jest Elseve :)

Opis według producenta
Działanie produktu: - podczas aplikacji jedwabista formuła produktu wzbogacona o cement-ceramid, replikę naturalnego cementu międzykomórkowego, łączy się z włóknem włosa i wnika w głąb, aby go intensywnie odbudować.
Kondycja włosów jest często uzależniona od pory roku. Od czasu do czasu dobrze jest zmienić rodzaj używanej odżywki Elseve, np. po lecie, czy zimie, kiedy wymagają intensywniejszej pielęgnacji. Wtedy zmiana poprzez zastosowanie lekkiej odżywki w sprayu, bardziej intensywnej maski lub głęboko regenerującej kuracji sprawia, że działanie odżywki jest lepiej dopasowane do aktualnych potrzeb włosów.

Cement - Ceramid to replika naturalnego cementu międzykomórkowego włosa. Jest on zawarty w formule, która koncentruje działanie na uszkodzonych strefach włosa, aby:
- uzupełniać ubytki: włókno włosa odzyskuje spójność i odporność,
- wzmacniać łuski: powierzchnia włosa staje się gładka i lśniąca.


Sposób użycia
Nanieść odżywkę na wcześniej umyte włosy od ucha w dół i po minucie spłukać. Dla uzyskania lepszego efektu można nanieść odżywkę na lekko wilgotne włosy, rozczesując je szerokim grzebieniem od nasady po końce i pozostawić na kilka minut.
Aby wzmocnić działanie produktu po naniesieniu na włosy, można owinąć głowę ręcznikiem bądź folią i podgrzać ciepłym powietrzem suszarki. Należy pamiętać, aby zawsze spłukiwać odżywkę czy maskę letnią wodą. Włosy należy delikatnie wycierać ręcznikiem, wyciskając wodę tak, by uniknąć ich splątania.


Skład


Opakowanie / Wydajność
Opakowanie to ładna i zgrabna złota tubka. Niestety nie widać ile produktu nam jeszcze zostało. Niewielka ilość wystarczy, żeby pokryć włosy więc jest wydajna.

Zapach
Uwielbiam ten zapach. Jest słodko-świeżo-kwiatowy. Długo utrzymuje się na włosach i umila stosowanie kuracji. 

Konsystencja
Ma konsystencję kremowo - żelową i jasno różowy kolor.



Działanie
Moje włosy ją uwielbiają! Używam tak jak zaleca producent, czyli nakładam na kilka chwil po umyciu i spłukuję. Jeszcze żadna odżywka nie dała u mnie takiego efektu w minutę! Po zastosowaniu włosy o niebo lepiej się rozczesują, a normalnie mam z tym bardzo duży problem. Są mega gładkie, szczotka sunie po nich jak nóż po maśle! Mam włosy przetłuszczające się i muszę myć co dwa dni, na szczęście kuracja nie przyspiesza tego procesu, czyli nie obciąża. Co prawda nakładam tylko od ucha w dół, nie wiem jakby zachowała się nałożona na skórę głowy, ale przypuszczam, że mogła by obciążyć. Włosy po wyschnięciu wyglądają mega zdrowo. Są lejące, błyszczące, odżywione, nie puszą się i pięknie pachną! Nie mogę zrobić kity po gumka mi się z nich zsuwa ;)
Jest to odżywka silikonowa, więc nie może nam nic wniknąć do włosa oblepionego silikonem i niestety ale nie wierzę w to, że odbuduje nam strukturę włosa i uzupełni ubytki. Efekt utrzymuje się do następnego mycia. Używam jej co jakiś czas, średnio raz na 2 tygodnie. Chciałabym częściej za efekt jaki daje, ale moje włosy nic pożytecznego by z tego nie miały.
Polecam, gdy nie macie czasu, a zależy wam na efekcie wow.

Cena 
18kr (9zł)

Ocena
4/5

czwartek, 21 listopada 2013

Vatika - wzbogacony olej kokosowy


Dzisiaj przychodzę z recenzją kultowego olejku do włosów Vatika. Zna go chyba każda włosomaniaczka i to właśnie od niego zaczęła się moja przygoda z pielęgnacją włosów.

Opis według producenta
Intensywnie działająca odżywka, która sprawi, że włosy staną się zdrowe i lśniące. Stosowany regularnie zapobiega łupieżowi, poprawia ukrwienie skóry głowy, stymuluje porost włosów i zapobiega ich wypadaniu. Doskonały do nawilżania końcówek.
Olej kokosowy w swoim czystym i naturalnym stanie ma w temperaturze pokojowej konsystencję stałą. Po lekkim ogrzaniu (w tym celu należy włożyć buteleczkę z Vatiką do gorącej wody) staje się całkowicie płynny. Poza naturalnym olejem kokosowym w skład Vatiki wchodzą ekstrakty z wyjątkowych ziół: henny, amli i cytryny. Ta unikalna formuła sprawia, że możliwa jest głęboka penetracja olejkiem w głąb włosa, dzięki temu daje on kompletne odżywienie od środka.

Sposób użycia
Najpierw należy butelkę z olejem kokosowym lekko rozgrzać wstawiąjąc ją do ciepłej wody na pare minut, aby przywrócić go do postaci płynnej. Wmasować w skórę głowy i włosy i pozostawić na noc. Rano umyć dokładnie szamponem.
Najlepsze efekty osiąga się używając olej 2,3 razy w tygodniu. Przez okres ok 3 miesięcy.
Poprawę widać po 4 tygodniach używania.

Skład
Coconut oil (Cocos nucifere oil)
Neem (Azadirachta indica Leaf extract)
Brahmi (Centella asiatica Plant extract)
Fruit extracts of Amla
Bahera and Harar (extracts of emblica officinalis Terminalia belirica and Terminalia chebula),
Kapur kachri (Hedychium spicatum rhizome extract)
Henna (Lawsonia inermis leaf extrac)
Milk (lac)
Rosemary oil (Rosmarinus officinalis oil)
Lemon oil (Citrus limonum oil)
TBHQ (t-butyl hydroquinone)
FragranceOlejek kokosowy do włosów

Opakowanie/wydajność
Olejek mieści się w eleganckiej butelce z  dodatkowym zabezpieczającym koreczkiem, dzięki czemu mamy pewność, że nic nam się nie wyleję po rozpuszczeniu. Olejek jest bardzo wydajny, mimo, że sobie go nie żałuję, bo lubię czuć, że mam go na włosach, używając 3 miesiące przed każdym myciem mam jeszcze prawie pól butelki 300ml. Wylewam go w zagłębienie dłoni i rozprowadzam na włosach, po czym czynność powtarzam.

Zapach
Zapach nie przypadł mi do gustu. Uwielbiam zapach oleju kokosowego solo, jednak Vatika w mieszance z innymi ziołami i olejkami nawet odrobinę nie przypomina zapachu kokosa. Nie potrafię określić czym pachnie, ale jest to zapach bardzo mdły, nieprzyjemny. Może jestem jakaś dziwna, bo większość dziewczyn uwielbia zapach Vatiki, a nienawidzi Sesy, a ja odwrotnie ;)

Konsystencja
Vatika jest wzbogaconym olejem kokosowym, który ma postać stałą. Należy go włożyć pod gorącą wodę w celu uzyskania konsystencji płynnej, nadającej się do użytku. Rozpuszczenie zajmuje 2-3 minuty. Mnie to wogóle nie przeszkadza, podczas gdy olejek się rozpuszcza ja zwilżam włosy i nakładam odżywkę przed olejowaniem.

Olejek po rozpuszczeniu

Działanie
Olejek kokosowy Vatika jest moim ulubieńcem.Używam go przed każdym myciem na włosy zwilżone sokiem z aloesu i odżywkę. Moje włosy uwielbiają ten sposób aplikacji, gdy nakładam olej solo, na suche włosy, efekty są dużo gorsze. Po Vatice moje włosy są miękkie, lśniące, lejące i idealnie dociążone. Wyglądają zdecydowanie zdrowiej. Mimo średnio porowatych włosów w kierunku wysokiej zdecydowanie służy moim włosom w przeciwieństwie do kokosa solo, który powoduje puszenie i przesuszenie. Zauważyłam, że odkąd olejuję włosy, te nowe u nasady rosną w bardzo dobrym stanie. Są gładkie, miękkie, śliskie, mocne i wydaję mi się, że mają niższą porowatość niż reszta. Vatikę nakładam na długość jak i również na skalp, dzięki czemu zaobserwowałam wzmocnienie i przyspieszenie wzrostu. Jedyną wadą jaką według mnie posiada jest mdły zapach. Ale dla takiego efektu zniosę wszystko.  Vatika jest olejkiem kultowym i uważam, że każda włosomaniaczka powinna go wypróbować. Ja jestem z niego bardzo zadowolona i kocham go za efekt jaki daje na moich włosach. Na pewno kiedyś jeszcze do niego wrócę, jednak teraz chcę próbować nowości i wyszukiwać kolejne perełki.

Cena
12zł / 150ml
20zł / 300ml

Ocena 
 5/5

piątek, 15 listopada 2013

Alpecin Koffein Liquid - płyn stymulujący porost włosów


alpecin liquid


Dzisiaj przychodzę z recenzją Alpecin Liquid który potocznie jest zwany wcierką. Zmagasz się z jesiennym wypadaniem włosów?  A może chcesz przyspieszyć porost? Gorąco zapraszam na recenzje.

Opis według producenta 
Dzięki kombinacji substancji czynnych zawierających kofeinę, Alpecin podtrzymuje aktywność cebulek włosa i pomaga wydłużyć fazy wzrostu włosów dłużej od predyspozycji genetycznych:
  • Zapobiega przedwczesnej utracie włosów 
  • Poprawia możliwości produktywne cebulek włosa 
  • Przyśpiesza porost włosów
Substancje czynne trafiają dokładnie tam gdzie są potrzebne. W ten sposób, Alpecin można stosować regularnie bez jakichkolwiek skutków ubocznych na organizm. Alpecin umożliwia wysokie dozowanie nie obciążając organizmu. 
Alpecin zapobiega wypadaniu włosów - bez niepożądanych działań ubocznych.
Podczas nakładania pozostawia na skórze głowy odczucie świeżego szczypania, jego substancje czynne opływają wzdłuż łodyg włosów i tworzą zasób substancji czynnych utrzymujący się do 24 godzin. Każdego ranka, użycie Alpecin zapewni ochronę przed wypadaniem włosów dzięki kombinacji substancji czynnych zawierających kofeinę. 


Sposób użycia 
Wmasować w skórę głowy rano lub po każdym myciu włosów. Efektywność przez 24 godziny, ponieważ Tonik pozostaje na skórze głowy.

Skład
Aqua, Alcohol Denat., Parfum, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Panthenol, Menthol, Caffeine, Zinc PCA, Niacinamide, Limonene, Linalool, Citric Acid, Tocopheryl Acetate, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Citral, Retinyl Acetate. 


Opakowanie/wydajność
Opakowanie to wygodna butelka z fajnym dziubkiem, który ułatwia aplikację. Zostawie ją sobie na inne wcierki. Wydajność jak na wcierkę jest całkiem niezła. Używając od października, co prawda niecodziennie, ale średnio co dwa dni mam jeszcze prawie pół buteleczki.

długie włosy szybko

Zapach/konsystencja
Pachnie męską wodą kolońską, taką całkiem przyjemną, świeżą. Konsystencja jest całkiem wodnista, nie tak jak jantar, który jest lekko żelowy.

Działanie
Alpecin liquid kupiłam aby przyspieszyć porost włosów i zmniejszyć wypadanie. I muszę przyznać, że świetnie sobie z tym radzi. Zaczęłam używać w październiku po farbowaniu henną. Przez okres 1,5 miesiąca moje włosy urosły niecałe 4cm. Sama w to nie wierzę, bo ponad 1cm na 2 tygodnie to chyba dużo, przy niecodziennym stosowaniu. Dodatkowo wspomagam się skrzypokrzywą i olejem lnianym, ale to temat na oddzielną notkę ;) Alpecin wcieram przed snem, a nie tak jak sugeruje producent rano, bo tak mi jest wygodniej. Po aplikacji masuję skórę głowy przez 3-5 minut TT, robię koka i idę spać. Troszkę przyspiesza przetłuszczanie włosów ale to jego jedyny minus. Na początku troszkę szczypał po nałożeniu na skórę głowy jednak teraz już tego nie ma, a szkoda bo lubie czuć, że kosmetyki działają. Jednak czasami gdy dostanie się na moją twarz tak nie przyjemnie chłodzi, szczypie. Widocznie moja skóra głowy już się do niego przyzwyczaiła. Zmniejszył również wypadanie. Teraz po czesaniu na szczotce zostaje znacznie mniej włosów, już dawno nie miałam zapchanego spływu prysznicowego :) Gorąco polecam każdemu, kto ma problem z wypadaniem!

Cena 
70kr (35zł)

Ocena 
5/5

czwartek, 7 listopada 2013

Drożdżowa maska do włosów Babci Agafii - recenzja

Dzisiaj przychodzę z recenzją maski drożdżowej Babuszki Agafii. Jedni ją kochają inni nienawidzą. A co ja o niej sądzę? Zapraszam do czytania.

rosyjskie kosmetyki
 Opis według producenta
Maska do włosów drożdżowa to wspaniały sposób na przyśpieszenie wzrostu włosów. Drożdże piwne to naturalne źródło białka, witamin i mikroelementów, które przenikają w strukturę włosa, wzmacniając je i przyspieszając wzrost. Olej z kiełków pszenicy posiada działanie regeneracyjne i przeciwdziałające wypadaniu. Sok z brzozy to znany ludowy środek na wzmocnienie cebulek włosowych. Dzięki zawartości olejów z zimnego tłoczenia maska ułatwia rozczesywanie. Włosy stają się jedwabiste i pełne blasku.
Nie zawiera PEG i parabenów.


Skład
Aqua with infusions of: Yeast Extract, Betula Alba Juice; enriched by extracts: Inula Helenium Extract, Arctostaphylos Uva Ursi Extract, Silybum Marianum Extract, Cetrionium Chloride, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Guar Gum; cold pressed oils: Triticum Vulgare Germ Oil, Ribes Aureum Seed Oil, Pinus Siberica Cone Oil, Rosa Canina Fruit Oil, Ascorbic Acid, Panthenol, Glucosamine, Citric Acid, Parfum, Benzoic Acid, Sorbic Acid

Opakowanie/wydajność
Maska znajduje się w 300ml wygodnym, zgrabnym plastikowym słoiczku. Bardzo podoba mi się opakowanie, takie troche w stylu retro. Maska jest dość rzadka przez co niestety mało wydajna. Potrzebujemy sporą ilość, żeby pokryć włosy. 

Zapach
Dziewczyny na KWC zachwycają się zapachem, twierdząc, że maska pachnie maślanymi ciasteczkami. Uwielbiam słodkie zapachy kosmetyków więc nie mogłam się doczekać kiedy w końcu
ją powącham, a gdy w końcu przyszło co do czego okazało się, że maska nie pachnie ciasteczkami a... no właściwie to nie wiem czym, ale bardzo nie lubię tego zapachu.

 Konsystencja
Przypomina mi odżywkę do włosów, a nie maskę.  Maska powinna być według mnie gęsta, treściwa, a nie lejąca. Podczas nakładania na głowę lubi mi spływać z ręki. Ma ładny kolorek budyniu śmietankowego.

maseczka drożdżowa
Działanie
Maska miała przyspieszać porost włosów, więc jako pierwszą zaczęłam nakładać ją na skalp. Wcześniej nie nakładałam ani odżywek, ani masek, no chyba, że przed myciem, bo zmagam się z przetłuszczaniem i nie chciałam niepotrzebnie obciążać włosów. Ta miała być lekka i nie obciążać więc spróbowałam i niestety ale przyspiesza przetłuszczanie i powoduje przyklapnięcie. Włosy po niej miały być wzmocnione, zregenerowane, jedwabiste, pełne blasku i miała ułatwiać rozczesywanie. Niestety ale wzmocnienia nie zauważyłam ponieważ przetłuszcza nakładana na skalp więc nakładam tylko od ucha w dół. Włosy nie są też zregenerowane, a wręcz zauważyłam, że bardziej się puszą. Żadnego ułatwienia w rozczesywaniu nie zauważyłam, a nawet wzmożone plątanie i więcej kołtunów niż zwykle. Jednak nie skreślam jej całkiem bo nałożona na minimum godzinę przed myciem pod czepek  zmieszana z olejem daje całkiem fajne efekty. Włosy rzeczywiście są jedwabiste, pełne blasku i takie mięsiste chociaż nie wiem czy to nie zasługa oleju..
Oczekiwałam od niej czegoś więcej.

Cena
Ok 20zł w internecie, ja kupiłam za 23zł stacjonarnie.

Ocena
2/5.

niedziela, 27 października 2013

Tialo kremożel.

Dzisiaj recenzja kremożelu Tialo. Kończę już opakowanie i chciałam podzielić sie z wami moimi spostrzeżeniami na jego temat.


Opis według producenta:

TIALO Kremożel przeciwtrądzikowy przeznaczony jest do całodziennej pielęgnacji cery łojotokowej. Matuje skórę i zmniejsza skłonność do powstawania zaskórników. Hamuje procesy zapalne i łagodzi podrażnienia. Działa wspomagająco przy gojeniu i zmianach zapalnych, w tym trądzikowych. Z powodzeniem stosowany jako uzupełnienie terapii czynnego trądziku. Wchodzący w skład Kremożelu australijski 100% olejek z drzewa herbacianego (Melaleuca Alternifolia Oil), jest najsilniejszym naturalnym środkiem antyseptycznym. Ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybiczne i przeciwzapalne. Stosowany jest w profilaktyce infekcji i zakażeń skórnych. Wspomaga między innymi leczenie trądziku, gojenie opryszczki. Aloes (Aloe Barbadensis), będący drugim ze składników aktywnych, działa łagodząco, regenerująco i silnie nawilżająco. Regeneruje skórę przywracając jej zdrowy wygląd. Chroni skórę przed utratą wilgoci.
 


  • wspomaga kurację przeciw trądzikową
  • łagodzi podrażnienia i nawilża
  • zmniejsza ilość grudek zapalnych
 
Skład: 
Aloe Barbadensis extract, Melaleuca Alternifolia Leaf Oil, Polysorbate 80, Carbomer 940, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Disodium Edeate, Methylparaben, Allantoin, Sodium Hydroxide, Propylparaben, CI 147005, CI 42090, CI 15985


Opakowanie/pojemność
 Kremik znajduje się w 30ml zgrabnej buteleczce z wygodną pompką. Pompka nie zacina się, dwie wystarczą na pokrycie całej twarzy, więc jest bardzo wydajny. Dno idzie do góry więc zużyjemy do końca bez konieczności rozcinania.

Zapach
Zapach pozostawia wiele do życzenia. Nawet nie wiem do czego go porównać. Śmierdzi strasznie i zapach długo się utrzymuje dlatego używam go tylko na noc. Jest to największa wada kremu, ale ma też swoje dobre strony.

Konsystencja
Konsystencja jest kremowo-żelowa , czyli leciutka. Do kremowej bazy jest dodane dużo olejku z drzewa herbacianego. Kremik szybko się wchłania, nie pozostawiając po sobie tłustej warstwy, sprawdza się pod makijaż, jednak ja nie stosuję na dzień ze względu na zapach.


Działanie
Kremu używałam na zmianę z Duackiem na noc. Na początku po nałożeniu na twarz bardzo szczypał, jednak po czasie użytkowania to uczucie już nie jest takie intensywne. Lubie takie kosmetyki, bo wiem, że działają. Po aplikacji buźka jest miękka, gładka, nawilżona i taka czysta. Niespodzianki szybciej się goją. Ostatnio miałam gulę na policzku i dzięki niemu już prawie zniknęła. Jedyne z czym nie mogę sie zgodzić to to, że nie łagodzi podrażnień. Jak już wspomniałam bardzo szczypie, skóra robi się czerwona, mija to po 5 minutach jednak nie odważyłabym się nałożyć go na podrażnioną twarz np. po kwasie. Czytałam opinie, że po nim dziewczyny zaobserwowały wysyp, jednak u mnie tego nie było. Zastanawiam się nad ponownym zakupem bo już mi się kończy i nie wiem czy się zdecyduję właśnie ze względu na ten zapach.

Cena 
Ok. 15zł na DOZ.

Ocena
+4 / 5